Łączna liczba wyświetleń
środa, 3 grudnia 2025
NOTA -> Media społecznościowe huczą po niedawnym wystąpieniu Williama Levy'ego: „Jest strasznie pokiereszowany”.
20 grudnia, 2025.
Hiszpania nadal jest kluczowym rynkiem w jego karierze.
Media społecznościowe nie oszczędzają nikogo, a w przypadku osoby publicznej takiej jak William Levy, tym bardziej. Ostatnio kubańsko-amerykański aktor stał się obiektem licznych komentarzy na temat swojego wyglądu, a niektórzy fani żartowali z upływu czasu.
„Wygląda na bardzo zmęczonego jak na swój wiek”, „Wygląda na bardzo starego”, „Upływ czasu jest bardzo widoczny”, „Jego ciało jest w świetnej formie, ale twarz wygląda na zmęczoną. I widać wyraźnie, że peruka mu nie pasuje” – to tylko niektóre z opinii wyrażonych w jego najnowszym poście.
Reakcje pojawiły się po wywiadzie, w którym aktor opowiadał o tym, jak radzi sobie w Hiszpanii, gdzie obecnie kręci serial „Pod wulkanem” .W wywiadzie aktor opowiedział o tym, co lubi, o jedzeniu i życiu w tym kraju.
„Uwielbiam tutejsze jedzenie, jest pyszne. Każde jedzenie jest dla mnie pyszne, ale tutaj jest też bardzo, bardzo dobre. Naprawdę mi smakuje” – powiedział kubański idol.
„Naprawdę lubię towarzystwo, jakie tu mam, przyjaźnie, jakie nawiązuję, styl życia tutaj… Ludzie lubią żyć. Poza pracą zawsze jest czas na lampkę wina, kolację z bliskimi, a w wielu krajach tak nie jest. Praca, praca, praca, a oni nie wiedzą, jak pracować, żeby żyć. Tutaj ludzie pracują, ale żyją, więc jest dużo radości. Czuję się jak w domu” – dodał idol telenowel.
Levy, który zdobył sympatię hiszpańskiej publiczności dzięki udziałowi w kilku produkcjach filmowych realizowanych na półwyspie, powiedział, że szczególnie ceni sposób, w jaki Hiszpanie łączą pracę z przyjemnością życia.
Podczas pobytu w Madrycie Levy wyraził, co najbardziej kocha w Hiszpanii, kraju, który witał go z otwartymi ramionami podczas każdej wizyty. „Ludzie tutaj naprawdę żyją” – powiedział z entuzjazmem. Dla niego Hiszpania ma coś wyjątkowego: ludzi, atmosferę i sposób, w jaki cieszą się życiem.
Pomimo krytyki, William Levy czuje się w Hiszpanii jak w domu, miejscu kojarzonym z radosnymi chwilami i wzbogacającymi doświadczeniami. W ciągu swojej kariery miał okazję podróżować do różnych miast na całym świecie, ale w Hiszpanii zawsze odnajduje cząstkę domu. „Czuję się tu jak w domu” – stwierdził.
Chociaż media społecznościowe nie zawsze są łatwym miejscem dla celebrytów, Levy woli skupiać się na pozytywach, takich jak hiszpańskie jedzenie, którym za każdym razem, gdy tam wraca, zachwyca się.
Powrót Williama Levy'ego do Hiszpanii ma również powód zawodowy. Aktor pozostaje jedną z najpopularniejszych postaci w świecie rozrywki, a Hiszpania nadal stanowi kluczowy rynek dla jego kariery.
Oprócz projektów zawodowych Levy lubi życie w Madrycie, spotkania z przyjaciółmi i nowe doświadczenia, które przynosi każda wizyta.
ŹRÓDŁO:TWITTER INES_MADDY
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz